Proof of Burn (PoB) to stosunkowo niespotykana metoda konsensusu, której celem jest rozwiązanie problemów związanych ze zużyciem energii, które można znaleźć w systemach dowodu pracy (PoW). Iain Stewart, twórca proof of burn, argumentuje, że zarówno dowód pracy, jak i dowód stosu pochłaniają rzeczywiste zasoby, które w innym przypadku mogłyby zostać wykorzystane do lepszych celów. Bitcoin jest oczywiście najbardziej znaną siecią PoW. Jednak jury wciąż nie zastanawia się, jaki naprawdę jest wpływ tego projektu na środowisko.

Jak działa dowód poparzenia?

Kiedy monety są niszczone w łańcuchu bloków, nazywamy je spalonymi. Jest to konwencjonalny sposób wyjaśnienia pojęcia, chociaż nic nie jest technicznie zniszczone. Właściwa realizacja wymaga wysłania monet w obiegu na niewydany adres, znany jako adres zjadacza.

Adresy Eater nie mają klucza prywatnego, co oznacza, że ​​chociaż każdy może zobaczyć wszystkie monety i transakcje na tym adresie, nikt nie może uzyskać do niego dostępu, aby odblokować fundusze. Zapewnienie tego rodzaju przejrzystości jest ważne, aby opinia publiczna mogła sprawdzić, czy monety rzeczywiście zostały spalone. Istnieje wiele sposobów implementacji dowodów oparzeń, które omówimy w następnej sekcji. Oto przykład adresu zjadacza:

Adres zjadacza bitcoinów zawierający około 13 bitcoinów, których nigdy nie można odzyskać! Dowód spalenia

Adres zjadacza bitcoinów zawierający około 13 bitcoinów, których nigdy nie można odzyskać!

Dowód wypalenia kryptowalut

Kontrahent

Najbardziej znanym przykładem kryptowaluty PoB jest Kontrahent. Ma stosunkowo długą historię w tak młodej branży, ponieważ został uruchomiony w 2014 roku przed szaleństwem na Ethereum i ICO. Tokeny kontrahenta (XCP) są tworzone w łańcuchu bloków Bitcoin, gdy BTC jest wysyłane na niewykorzystany adres kontrahenta:

Adres zjadacza kontrahenta posiadający około 2100 bitcoinów! Dowód spalenia

Adres zjadacza kontrahenta posiadający około 2100 bitcoinów!

Slimcoin

Slimcoin używa innego modelu. Górnicy muszą spalić część swoich monet, aby zapewnić sobie prawo do wydobywania nowych bloków w sieci. W teorii oznacza to, że górnicy nadal pracują nad zabezpieczeniem sieci, z wyjątkiem tego, że ma ona formę niszczenia monet. Chodzi o to, że górnicy nie potrzebują dużych nakładów na sprzęt i energię elektryczną do wykonania pracy.

Fakt

Factom stosuje bardziej skomplikowany proces implementacji, zwany Burn and Mint. W ekosystemie Factom tokeny są stale tworzone w ramach polityki pieniężnej projektu. Z drugiej strony tokeny są spalane, gdy dane są przekazywane do łańcucha bloków. Zasadniczo im bardziej rośnie sieć Factom, tym więcej żetonów jest spalanych, a ostatecznie podaż monet powinna się zmniejszyć.

Plusy i minusy

W przypadku Kontrahenta oczywistą zaletą tego podejścia jest to, że górnicy są zachęcani do pozostawania w dłuższej perspektywie. Kryptowaluty to fascynująca branża, ale częstotliwość nowych monet, widelców i wojen hashowych stawia pod znakiem zapytania stabilność wielu z tych sieci. Kiedy wszyscy chcą szybko zarobić, istnieje niewielka szansa na stworzenie projektów, z których użytkownicy będą korzystać przez wiele lat.

Jeśli chodzi o negatywy, ponownie musimy zwrócić naszą uwagę na problem centralizacji. Ci, którzy mają więcej zasobów do spalenia, mogą to zrobić i otrzymują z kolei większą moc wydobycia. Nie rozwiązuje to problemu centralizacji wydobycia, który obecnie widzimy w przypadku Bitcoin.

Nie jest jeszcze jasne, czy rozwiąże to odpowiednio problem bogacenia się, który występuje w wielu systemach gospodarczych. Ponadto niektóre implementacje dowodu spalenia usuwają monety z zasobów Bitcoin na zawsze. Jeśli te sieci zawiodą, dedykowany Bitcoin nigdy nie zostanie odzyskany.

Nagraj jako element

Chociaż nie są one całkowicie zaimplementowane w ich metodach konsensusu, istnieją inne kryptowaluty, które wykorzystują nagrywanie jako funkcję zapewniającą szereg innych korzyści.

Opłaty transakcyjne

Sieci również palą monety, aby opłacić opłaty transakcyjne. Kilka sieci korzysta obecnie z tej taktyki, w tym Ripple, Binance i Request Network. Binance zachęca użytkowników do przechowywania swoich tokenów BNB jako sposobu na obniżenie opłat transakcyjnych na ich giełdzie kryptowalut.

Co kwartał spalają również tokeny w celu osiągnięcia całkowitej podaży 100 milionów monet. BNB początkowo rozpowszechniał z dwukrotnie większą liczbą. Nie trzeba dodawać, że fakt, że mają działający token narzędziowy i malejącą podaż pieniądza, sprawił, że popyt na ich token był dość wysoki. BNB jest jednym z niewielu tokenów, które osiągnęły lepsze wyniki niż Bitcoin od czasu notowania.

W przypadku Ripple i Request Network proces przebiega inaczej. Za każdym razem, gdy użytkownik wykonuje przelew, uiszcza opłaty transakcyjne, a sieć spala niewielką kwotę z tej opłaty. Ponownie, ma to wpływ na zmniejszenie całkowitej podaży tej monety. Porównaj to z Bitcoinem, gdzie górnicy pobierają opłaty. W tym scenariuszu wartość jest przenoszona na wszystkich w sieci w wyniku deflacji.

Poproś o historię nagrywania sieci

Poproś o historię nagrywania sieci

Niesprzedane monety ICO

Wiele nowych projektów kryptowalut ma z góry określoną podaż. Niektóre projekty w ramach zobowiązania wobec inwestorów decydują, że wszelkie niesprzedane monety powinny zostać spalone. Jest to mały, ale godny wysiłek mający na celu zwrócenie wartości zwolennikom ich pomysłu.

Poczuj ogień

Dowód spalenia to nowa metoda konsensusu, która przedstawia interesujące sposoby, w jakie ewoluuje przestrzeń kryptowalut. Zasadniczo umożliwia to nowym monetom odpalenie istniejących już sieci, takich jak Bitcoin, w celu uzyskania korzyści, które już osiągnęły. Niestety, we wszystkich dziedzinach absorpcja była dość niska.

Jak widzieliśmy na powyższym przykładzie Kontrahenta, około 2100 Bitcoinów zostało wycofanych z obiegu w celu utworzenia tokenów XCP. Nie wydaje się, aby był to długoterminowy model bardzo zrównoważony. Teoria, że ​​zapewni to zaangażowanie uczestników sieci, jest dość dużym ryzykiem. To naprawdę nie bierze pod uwagę budowania znaczącej sieci, a następnie skłonienia ludzi do jej przyjęcia. Żadna ilość Bitcoinów nie gwarantuje sukcesu.

Ma również negatywny wpływ na usunięcie Bitcoinów z całkowitej podaży. Prawdopodobnie podniesie to cenę Bitcoina, co może być dobre dla inwestorów w krótkim okresie. Ostatecznym celem jest jednak, aby ludzie używali czegoś takiego jak Bitcoin jako środka wymiany, a nie tylko jako środka przechowywania wartości. Oczywiście wciąż jest czas, aby dowód spalenia mógł się sprawdzić, ale jak dotąd wydaje się, że używanie wypalania monet jako funkcji może być bardziej korzystne niż tylko jako środek do konsensusu.

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me